Nowy Rok 2010 rozpoczal sie od dzwiekow… kobzy. Spedzalismy Sylwestra z Rodzicami Lukasza, ktorzy wyjezdzali nastepnego dnia wczesnie rano. Caly dom byl usiany walizkami, gdyz Mama i Tata pakowali sie na trzytygodniowa wyprawe do Afryki. Gdy zegar wybil polnoc, wypilismy szmapana i… uslyszelismy wyraznie dzwieki kobzy. Otoz nasi sasiedzi z naprzeciwka, Szkoci, urzadzili ‘domowke’, zaprosili [...]
Archiwum z Styczeń 2010
O kobzie, Kubusiu Puchatku i disco-polo
Opublikowany w londyn Styczeń 3, 2010 | 1 komentarz »









